Olimpia Goździewicz na tle ścianki PPNT Gdynia, w koszulce Illuminathonu, pokazuje identyfikator z napisem Organizator
Pierwszy raz po tej stronie.

Kiedy latem po raz pierwszy od dawna wyszłam z domu na większe wydarzenie, szkolenie AI Sprint, nie spodziewałam się, że sprawy potoczą się tak szybko. W kilka miesięcy zaliczyłam kilka hackathonów: Hack4Change, Baltic Dual Use, Music Jam. Poznałam mnóstwo ludzi, a w październiku zostałam współorganizatorką jednego z nich: Illuminathonu.

Czym jest Illuminathon?

To dwudziestoczterogodzinny hackathon świetlny, w którym spotykają się sztuka, nauka i technika. Tegoroczna, trzecia edycja odbyła się 23 i 24 października w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni i była częścią obchodów 100-lecia miasta. Hasło brzmiało: Światło na Gdynię.

Zespoły miały dobę, żeby stworzyć projekt związany ze światłem i z Gdynią: instalację, aplikację, grę, performance, cokolwiek przyszło im do głowy. Do dyspozycji była strefa maker z lutownicami i drukarkami 3D, mentorzy, warsztat pitchingu, jedzenie i sleep room dla tych, którzy nocowali na miejscu. Przyszło 93 uczestników, którzy stworzyli 16 zespołów, a wspierało ich 16 mentorów.

Organizatorami byli Fundacja CODE:ME i Hackerspace Trójmiasto, a partnerami strategicznymi Gdynia, PPNT Gdynia i Uniwersytet Morski w Gdyni. Wsparli nas też Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot i cała lista partnerów, społeczności i kół naukowych z całej Polski, którą znajdziecie na stronie wydarzenia.

Otwarcie Illuminathonu w Sali Morskiej PPNT: prowadzący na scenie, na ekranie logo Illuminathon, Światło na Gdynię, 23-24.10.2026, publiczność na widowni
Piątek, 19:00. Otwarcie.

Moja rola, czyli strona i jej aktualizacje

Pusta sala przed startem hackathonu, stoły przykryte żółtym papierem, przygotowane stanowiska
Sala tuż przed startem.

Dostałam zadanie zrobienia strony internetowej wydarzenia i jej aktualizacji. Zmian przy takim tempie było sporo: dochodzili mentorzy, partnerzy, logotypy, zmieniał się harmonogram. Trzeba było reagować szybko i wdrażać od ręki.

Olimpia Goździewicz w czarnej koszulce Illuminathonu z nadrukiem trolejbusu i świetlnego punktu
Koszulka Illuminathonu, z trolejbusem.

Byłam częścią pięcioosobowego zespołu organizatorów. Nie przy wszystkim byłam bezpośrednio, ale obserwowałam, jak to się składa w całość, pomagałam na miejscu i uczyłam się, jak wygląda taki event od kuchni. Najbardziej niesamowite jest dla mnie to, że cały Illuminathon powstał w dwa tygodnie. Od zielonego światła do otwarcia drzwi. Każdy, kto kiedyś organizował cokolwiek dla stu osób, wie, co to znaczy.

Pełna sala w piątek wieczorem: zespoły przy stołach z laptopami i elektroniką, w tle ścianka PPNT Gdynia
Ta sama sala trzy godziny później.

Po drugiej stronie, czyli zespół SWAG 3000

Nie do końca wiedziałam, w jakiej jestem roli. Mogłam sobie wybrać, czy jestem bardziej organizatorką, czy uczestniczką. Zostałam więc wsparciem emocjonalnym Piotra i Igora i razem stworzyliśmy zespół SWAG 3000 🙂

Zrobiliśmy interaktywne doświadczenie „Spojrzeć światu w oczy”. Pod mikroskopem zrobionym z lustrzanki, czyli naszym rutinoskopem, oglądaliśmy, jak trzy kolory pikseli tworzą całą paletę barw. Okazuje się, że wszystko, co widzimy na ekranie telefonu, to tak naprawdę trzy kolory w różnym nasyceniu. Testowaliśmy też różne obiekty badawcze, w tym rutinoscorbin na tle fraktala czy żywego insekta.

Dwóch członków zespołu SWAG 3000 przy stanowisku z mikroskopem i elektroniką, skupieni na pracy Członkowie zespołu SWAG 3000 przy statywie z mikroskopem
Piotr i Igor przy rutinoskopie.

Igor przyszedł w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach. Musiałam zrobić sesję 😎 Było stylowo.

Olimpia Goździewicz w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach, z rozłożonymi rękami, w koszulce Illuminathonu
Sesja w futrze.
Olimpia Goździewicz w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach Olimpia Goździewicz w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach Olimpia Goździewicz w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach
Ja w futrze.
Igor z zespołu SWAG 3000 w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach Igor z zespołu SWAG 3000 w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach Igor z zespołu SWAG 3000 w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach
Igor.
Piotr z zespołu SWAG 3000 w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach Piotr z zespołu SWAG 3000 w biało-czarnym futrze i ciemnych okularach
Piotr.

Latarka, która świeci sto lat wstecz

Projektów było dużo i naprawdę ciekawych, ale największe wrażenie zrobił na mnie Flash Back zespołu Zimne Dranie, czyli uczniów Technikum Chłodniczego w Gdyni. Zbudowali latarkę, która świeci sto lat wstecz: jej promień odsłania archiwalne zdjęcia Gdyni i zestawia je ze współczesnością, Świętojańską, Placem Kaszubskim, Skwerem Kościuszki. Do tego przygotowali spektakl teatralny. Dla mnie to był najlepszy projekt ze wszystkich i bardzo się cieszę, że publiczność myślała podobnie.

Prezentacja projektu na scenie Sali Morskiej, na dużym ekranie zdjęcie zespołu przy pracy, publiczność na widowni
Sobota, prezentacje projektów.

Kto wygrał

Jury nagradzało w dwóch kategoriach, a uczestnicy wybierali nagrodę publiczności.

Nowy etap, czyli projekty od zera:

  • 🥇 Błyskotliwi Brodacze, małe panele LED na koszulkach, które pomagają znaleźć w tłumie osobę o konkretnych kompetencjach i wyświetlać komunikaty.
  • 🥈 Zimne Dranie, Flash Back. Do tego nagroda publiczności, więc wyróżnienie podwójne.
  • 🥉 Lighthouse Team, aplikacja śledząca na żywo komunikację miejską i statki w Gdyni, z historią gdyńskiej komunikacji.

Kolejny etap, czyli projekty rozwijane wcześniej:

  • 🥇 LEDY HMI, wizualizator, który zamienia odgłosy otoczenia w światło.
  • 🥈 Klikacz HMI, zręcznościowa gra na refleks.
  • 🥉 Przystań, instalacja artystyczna z zaszyfrowanym przesłaniem.

Gratulacje dla wszystkich zespołów. Wiceprezydent Gdyni Oktawia Gorzeńska powiedziała, że choć podobają jej się podejścia praktyczne, to wiele projektów wychodzi poza czystą użyteczność w wymiar estetyczny.

Sala Morska PPNT podczas finału: trzy ekrany z logo Illuminathonu, scena, licznik czasu i publiczność
Finał w Sali Morskiej.

0h Game Jam, czyli godzina, która formalnie nie mija

Kolejnej nocy, przy zmianie czasu, odbył się 0h Game Jam w zabytkowym trolejbusie. Między 2:00 a 2:00 jest godzina, która zdarza się dwa razy, i właśnie wtedy uczestnicy tworzyli gry, z laptopem na kolanach. Jak dla mnie ten trolejbus wcale zabytkowy nie był, ale upływ czasu poczułam wtedy bardzo wyraźnie, nieunikniony i nieubłagany 😅

Nocna panorama: oświetlony gmach Uniwersytetu Morskiego w Gdyni i czerwono-kremowy trolejbus na ulicy
Trolejbus pod Uniwersytetem Morskim, środek nocy.

Robiłam reportaż ze zdjęć i było to dość ekstremalne doświadczenie. W środku nocy wyskakiwałam na drugą stronę ulicy, żeby złapać w kadrze PPNT czy Uniwersytet Morski i nie dać się rozjechać. Na szczęście samochodów prawie nie było, a eskortował nas drugi trolejbus. Cały fotoreportaż z tej nocy znajdziecie w albumie.

Dwóch uczestników w futrach i okularach przed trolejbusem nocą Trzy uczestniczki game jamu na czerwonych siedzeniach trolejbusu, środkowa uśmiecha się i pokazuje znak pokoju
Wnętrze trolejbusu nocą: uczestnicy game jamu z laptopami na kolanach Notes z naklejkami Hackerspace Trójmiasto i 0h Game Jam w trolejbusie
Godzina, która zdarza się dwa razy: gry robione z laptopem na kolanach.
Uczestnicy rozmawiają w trolejbusie w nocnym, czerwonawym świetle Uśmiechnięty mężczyzna niesie stos pudełek z pizzą obok trolejbusu
I pizza z Ogniem i Piecem.

Po drodze czekała na nas pizzeria Ogniem i Piecem z całą górą pizzy. Zjedliśmy ją w trolejbusie.

Dziękuję

To był dla mnie duży krok do przodu. Cieszę się, że mogłam współtworzyć taki event i pracować z tak fajnymi ludźmi.

Dziękuję Leszek Miotk, który zaprosił mnie do współudziału w projekcie, całej ekipie organizatorów, Fundacji CODE:ME i Hackerspace Trójmiasto oraz wszystkim partnerom i współorganizatorom: Gdyni, PPNT, Uniwersytetowi Morskiemu i sponsorom. Gratuluję nam wszystkim. Zrobić coś takiego w dwa tygodnie to naprawdę coś.

A Wy byliście kiedyś na hackathonie? Albo po drugiej stronie, przy organizacji? Jestem ciekawa, jak to u Was wyglądało 🙂

Zobacz stronę Illuminathonu

Jeśli chcesz być na bieżąco z hackathonami w Polsce, zapraszam na mój portal nahackathon.pl.

Źródła

  1. Gdynia sprzed stu lat w promieniu latarki. Flash Back dostał nagrodę publiczności, kaszuby24.pl, za Urzędem Miasta Gdyni (wyniki, liczby uczestników).
  2. Illuminathon rozświetlił PPNT, metropoliagdansk.pl (wypowiedzi, opis projektów).